„Mamy innego chętnego” — jak odpowiadać na 6 zagrywek sprzedającego i pośrednika
Negocjacje · 17 października 2026 · Arbitre
Sprzedający i pośrednicy używają kilku powtarzalnych zagrywek: „mamy innego chętnego”, „cena jest ostateczna”, „to okazja, jutro już jej nie będzie”. Na każdą da się odpowiedzieć spokojnie, bez obrażania drugiej strony i bez podnoszenia swojej oferty. Poniżej 6 najczęstszych zagrywek i gotowe odpowiedzi.
Te zdania nie zawsze są kłamstwem. Czasem naprawdę jest drugi chętny, a cena naprawdę jest ostateczna. Chodzi o to, żeby nie podejmować decyzji pod presją jednego zdania, tylko sprawdzić, co za nim stoi.
1. „Mamy innego chętnego”
Cel: przyspieszyć Twoją decyzję i podnieść ofertę.
Odpowiedź: „Rozumiem. Moja oferta jest taka, jak powiedziałem, i jest ważna do piątku. Jeśli tamta okaże się lepsza, trudno — życzę powodzenia”.
Nie licytuj się z kimś, kogo nie widzisz. Jeśli drugi chętny istnieje i zapłaci więcej, i tak przegrasz. Jeśli nie istnieje, sprzedający wróci.
2. „Cena jest ostateczna”
Cel: zniechęcić do negocjacji, zanim się zaczną.
Odpowiedź: „Rozumiem, że tak Pan/Pani ją widzi. Ja widzę kilka rzeczy, które wpływają na wartość — mogę je pokazać?”. Potem przedstaw 2–3 argumenty z liczbami: ceny podobnych ofert, koszty remontu, czas wystawienia.
„Ostateczna” bardzo często znaczy „pierwsza”.
3. „Takiej okazji jutro już nie będzie”
Cel: wywołać strach przed stratą.
Odpowiedź: „Możliwe. Ale nie kupuję mieszkania w jeden dzień. Potrzebuję numeru księgi wieczystej i zaświadczeń ze wspólnoty — wtedy wrócę z decyzją”.
Prawdziwa okazja przetrwa dwa dni na sprawdzenie dokumentów. Jeśli nie, to znaczy, że ktoś inny zaryzykował bez sprawdzania.
4. „Ile może Pan/Pani dać?”
Cel: wyciągnąć od Ciebie liczbę, zanim sprzedający cokolwiek ustąpi.
Odpowiedź: podaj konkretną, przygotowaną wcześniej kwotę otwarcia — razem z uzasadnieniem. Nigdy nie mów swojego maksimum ani budżetu.
5. „Właściciel już i tak dużo opuścił”
Cel: przekonać Cię, że więcej się nie da.
Odpowiedź: „Widzę, że cena spadła. Pytanie, czy obecna cena odpowiada rynkowi — podobne mieszkania w okolicy są wystawione po X zł/m²”. Obniżka z zawyżonego poziomu nie oznacza dobrej ceny. Pisaliśmy o tym w tekście Sprzedający opuścił cenę o 80 tysięcy.
6. Rozmowa tylko przez pośrednika
Cel: kontrola nad przepływem informacji. Pośrednik sprzedającego zarabia na tym, że transakcja dojdzie do skutku po możliwie wysokiej cenie.
Odpowiedź: rozmawiaj uprzejmie, ale traktuj każdą informację, którą mu dasz, jak informację dla sprzedającego. Nie mów, jak bardzo mieszkanie Ci się podoba, ile masz kredytu i od kiedy szukasz. Więcej w tekście o pośredniku po stronie sprzedającego.
Wspólna zasada
Za każdą zagrywką stoi presja czasu albo emocji. Najlepszą obroną jest przygotowanie przed rozmową: kwota otwarcia, granica, przy której odchodzisz, i lista argumentów. Kiedy to masz, zagrywki przestają działać.
Najczęstsze pytania
Jak sprawdzić, czy jest drugi chętny? Zwykle się nie da. Dlatego lepiej działać tak, jakby go nie było: złożyć przemyślaną ofertę z terminem ważności i nie podnosić jej pod presją.
Czy wypada negocjować, gdy cena już była obniżana? Tak. Liczy się to, czy obecna cena jest uzasadniona, a nie to, ile już spadła.
Chcesz przećwiczyć trudne momenty przed rozmową? Przygotuj się z negocjatorem — razem ułożymy odpowiedzi na zagrywki sprzedającego.